"Kryształowe rafy"

Świat wstrzymał oddech, gdy na początku lat dwudziestych niebezpieczny wirus rozprzestrzenił się na każdym skrawku globu, uśmiercając miliony ludzi i budząc wszechobecny terror…

Dało to pożywkę wielu dziedzinom gospodarki, które w przebiegły sposób wykorzystywały sytuację, by czerpać korzyści i pomnażać swoje zyski, żerując na tak zwanej “psychozie tłumu” podyktowanej szeroko pojętą troską ludzi o swoje zdrowie i życie. Śmiertelny wirus bezlitośnie zbierał żniwo, lecz to, co rzeczywiście doprowadziło człowieka do zguby, była wyłącznie jego próżność i naiwność, o czym świat miał się wkrótce przekonać. Taki rozwój wydarzeń dał również pretekst pewnej obsesyjnie kochającej przyrodę kobiecie, która za całe zło na naszej planecie obwiniała rozrastającą się populację ludzkiego gatunku, i która skrzętnie kalkulowała plan jego eksterminacji, licząc, że człowiek niebawem zniknie z powierzchni Ziemi. Wszystko to działo się w przepięknej scenerii basenu Morza Śródziemnego, tajemniczych zakątków Bolonii i urokliwych wysepek rozsianych na Adriatyku, gdzie grupa płetwonurków spędzała urlop, przemierzając niezbadane skrawki morskiego dna…
 
Czytelnik znajdzie w tej książce kawałek historii starożytnego Rzymu, kiedy to Republika chyliła się ku końcowi, ustępując miejsca Cesarstwu, a także będzie mógł przenieść się kilkadziesiąt metrów pod powierzchnię wody i poznać skrywane od wieków tajemnice. Zachłyśnie się czerwonym winem chorwackim i pozna skorumpowany świat urzędników oraz historie ludzi, dla których ochrona środowiska jest sprawą priorytetową.

przyjazne firmy

Znajdziesz mnie na